menu
DajemyRadę.pl / Dzieci w sieci. Jak uchronić je od wirtualnych zagrożeń?

Dzieci w sieci. Jak uchronić je od wirtualnych zagrożeń?

Bezpieczeństwo

Nawet małe dzieci są w sieci. 65 proc. przedszkolaków ogląda filmy na YouTube i w innych serwisach. Jednak – jak wynika z raportu PZU „Bezpieczne dziecko” - jedynie co piąty rodzic kontroluje za pomocą specjalnego oprogramowania to, co ich pociecha robi w Internecie. Co czyha na przedszkolaka w sieci? Jak pomóc dziecku bezpiecznie się w niej poruszać? Dajemy radę!

Już co czwarty przedszkolak ma swój telefon komórkowy bądź tablet z dostępem do Internetu. Wśród uczniów szkół liczba ta lawinowo wzrasta. 71 proc. nastolatków (11-15 lat) ma konto w serwisie społecznościowym, a prawie co trzeci robi samodzielnie zakupy w sklepach internetowych. Im starsze dziecko, tym rzadziej dorośli kontrolują jego aktywność w sieci – wynika z raportu PZU. A przecież  w Internecie czekają nie tylko rozrywki, ale także cała masa realnych zagrożeń. Na co trzeba uważać?

​Na dobry początek

Zanim dziecko zacznie surfować w sieci upewnij się, że komputer jest wyposażony w program ochrony rodzicielskiej, który kontroluje dostęp do nieodpowiednich treści. Dostosuj jego ustawienia do wieku dziecka. Pamiętaj, że może skorzystać z Internetu także w urządzeniu mobilnym (tablecie czy smartfonie). Zainstaluj przeglądarkę, która ma tryb bezpiecznego poszukiwania treści we wszystkich wyszukiwarkach. W ten sposób uchronisz dziecko przez kontaktem z nieodpowiednimi informacjami. 

​Hejt i cyberprzemoc

Jeśli chcesz by twoje dziecko świadomie korzystało z Internetu, koniecznie wyjaśnij mu, czym jest cyberprzemoc i przestrzeż przed podjęciem tego typu działań z jego strony. Zapewnij, że w sytuacji zagrożenia cyberprzemocą zawsze mu pomożesz. Nie zapomnij powiedzieć dziecku, że każdy zostawia w Internecie ślady. To, co publikuje się w sieci, nigdy nie jest zupełnie anonimowe i można dotrzeć do autora komentarza lub wpisu. Uczul, że jednym nieprzemyślanym zachowaniem można narobić sobie sporo kłopotów. 

​Złapane na zdjęciu

Nasze życie, także towarzyskie, przenosi się do sieci. Zawrotna kariera smartfonów z dostępem do Internetu i portali społecznościowych zapoczątkowała erę selfie i sweet focie. Uważaj jednak gdzie i z kim dzielisz się zdjęciami. Nigdy nie udostępniaj nagich fotek dziecka lub pokazujących sytuację krępującą. Wszystkie opublikowane materiały będą w sieci przez długie lata, a ich usunięcie może być trudne lub wręcz niemożliwe. Słodki bobas na nocniczku może za kilka lat wywołać falę szyderstw ze strony szkolnych kolegów twojego dziecka.  Dlatego rozważ, czy ich publikacja nie zaszkodzi mu w krótszej lub dłuższej przyszłości.

​Czatujące zagrożenia

Starsze dziecko uczul, by podczas czatowanie nie dało się namówić na żadne dziwne zachowanie ze strony swojego rozmówcy (np. rozebranie się przed kamerą internetową). To może sprowadzić na nie kłopoty. Wyjaśnij dziecku, by nie dzieliło się online wszystkimi informacjami, o jakie proszą je poznane w sieci osoby. Posłuż się konkretami – wyraźnie wskaż mu te treści, których nikomu nie można zdradzać. 

​Mobilne aplikacje

Wiele z aplikacji, dostępnych w oficjalnych sklepach, może być zainfekowanych wirusami lub instalować groźne oprogramowanie. Dlatego kontroluj, jakie aplikacje pobiera lub kupuje dziecko. Wiele z nich może naruszać jego prywatność lub oferować nieodpowiednie treści. Umów się z synem lub córką, by na swoje urządzenia instalowali tylko takie aplikacje, na które wyrazisz zgodę.

​Aby gra była zabawą

Sprawdzaj w co gra Twoje dziecko i czy treści zawarte w tych grach są odpowiednie dla jego wieku. Gry dostępne na rynku objęte są systemem klasyfikacji PEGI (Pan-European Game Information), który działa podobnie jak system klasyfikacji filmów. Informuje on dla jakiego wieku użytkownika przeznaczone są treści prezentowane w grze. Pamiętaj, że nie ma to nic wspólnego z poziomem trudności gry. Dzięki temu systemowi łatwo zorientujesz się, czy dana gra, jest odpowiednia do jego wieku twojej pociechy.

W świecie wirtualnym na dziecko czyha wiele zagrożeń. Dlatego - podobnie jak w świecie realnym - potrzebuje ono wskazówek i rad osoby dojrzałej i odpowiedzialnej. Czyli Ciebie. 

DajemyRadę.pl