menu
DajemyRadę.pl / Huragan. I co dalej?

Huragan. I co dalej?

Bezpieczeństwo

To nie był film katastroficzny. Spektakularne widowisko z orkanem Ksawerym w roli głównej dobiegło końca, ale skutki nawałnicy długo jeszcze będą widoczne. Czy w walce z kaprysami matki natury jesteśmy skazani wyłącznie na siebie? Na szczęście nie!

Zaczynamy się przyzwyczajać do niespotykanych jeszcze niedawno w naszej szerokości geograficznej na taką skalę, zjawisk atmosferycznych: trąb powietrznych, huraganowych wiatrów, powodzi na przednówku czy susz w sezonie letnim.

Meteorologowie wiedzą, że nie każde zjawisko atmosferyczne można przewidzieć, a nawet takie, o którym wcześniej wiadomo, może okazać się niespodziewane w skutkach. Orkan Ksawery, którego nadejście prognozowano ze stosownym wyprzedzeniem, nie zaskoczył ani siłą podmuchów, ani czasem trwania. Ale czy można ubezpieczyć się od skutków huraganu? Można.

Kiedy mówimy o huraganie, a nie tylko o porywistym wietrze?

Gdy drzewa przestały kłaniać się ziemi w obłąkańczym tańcu, a fale na Bałtyku przerażać swą wysokością, zaczęliśmy szacować straty. Zerwane dachy, przywalone drzewami samochody, zdewastowane obejścia. Zniszczenia bywają katastrofalne i bardzo komplikujące życie, ale wystarczy pomyśleć o tych mniej spektakularnych, żeby zdać sobie sprawę, iż w wielu wypadkach nie obejdzie się bez pomocy środków, które możemy uzyskać dzięki polisie ubezpieczeniowej. Huragan może uszkodzić rynny, zerwać markizy, instalację odgromową czy antenę. Zdmuchnąć wszystko, co stoi na balkonie — od roślin doniczkowych, po rzeczy osobiste, które zostawiliśmy tam zapominając o środkach ostrożności.

Klasyfikacja wiatrów według klimatolog dr hab. Haliny Lorenc:
Klasa I – (62–74 km/h) to „wiatr gwałtowny”, może on łamać gałęzie drzew i utrudniać chodzenie.
Klasa II – (75–88 km/h) to „wichura”, zdolna łamać całe drzewa, zrywać dachówki, uszkadzać budynki.
Klasa III – (89–102 km/h) „silna wichura” może zrywać dachy, wyrywać drzewa z korzeniami, łamać wieże i słupy energetyczne.
Klasa IV – (103–117 km/h) to „gwałtowna wichura”. Może ona powodować rozległe zniszczenia. Na obszarze, gdzie wiatr wieje z taką prędkością, należy liczyć się z zagrożeniem życia.
W klasie V mieszczą się wiatry huraganowe i trąby powietrzne, mogące mieć niszczycielskie skutki. Ich prędkość przekracza 118 km/h. Przy wietrze o tej prędkości zagrożenie życia jest poważne.

Czy w każdym wypadku otrzymamy odszkodowanie?

Nie w każdym wypadku przysługuje nam odszkodowanie. Pamiętajmy, że wszystkie informacje, które pozwolą nam zorientować się, w jakich sytuacjach ubezpieczyciel wypłaci nam odszkodowanie, znajdują się w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. Koniecznie musimy więc mieć świadomość:

  • Co stanowi przedmiot ubezpieczenia,
  • Jakie są wyłączenia,
  • Jaki jest zakres ubezpieczenia,
  • Jaka jest suma ubezpieczenia,
  • ​Czym są według definicji OWU elementy zewnętrzne, które może uszkodzić huragan.

Dysponując szczegółową wiedzą na temat interesującego nas ubezpieczenia, będziemy czuć się równymi partnerami w rozmowie z agentem ubezpieczeniowym, również uświadomimy sobie, że od osobistej dbałości o nasze mienie zależy bardzo wiele. Nie bez powodu ubezpieczyciele asekurują się na wypadek naszego niedbalstwa. Jeśli świadomie i dobrowolnie narażamy nasz dom na szkody, wadliwie montując okna, rezygnując z montażu odpowiednich zamków czy ignorując fakt, że budynek został wybudowany niezgodnie z projektem lub nawet bez projektu uprawnionego specjalisty, to nie możemy żądać, aby koszty naszego niedbalstwa ponosiła firma ubezpieczeniowa. Znając listę wyłączeń, czyli mając świadomość tego, co nie stanowi przedmiotu ubezpieczenia, kilka razy zastanowimy się, zanim zostawimy na balkonie ukochany laptop czy – uwaga! – mienie wypożyczone!

Nawet w przypadku zniszczeń spowodowanych ekstremalnymi zjawiskami atmosferycznymi ubezpieczyciel zawsze bierze pod uwagę to, czy na co dzień wykazujemy się należytą zapobiegliwością, czy liczymy na to, że w razie czego… jakoś to będzie.

Warto wiedzieć, że oprócz odszkodowania wynikającego z zawartej umowy ubezpieczenia refundującego nam poniesione straty, możemy także otrzymać dodatkowe odszkodowanie obejmujące organizację i pokrycie kosztów dojazdu fachowca naprawiającego szkody, robocizny, a także pokrycie kosztów niezbędnych części lub materiałów użytych do naprawy. W określonych wypadkach ubezpieczyciel pokryje także koszty pobytu w hotelu albo w lokalu zastępczym w przypadku zniszczenia lub uszkodzenia domu w takim stopniu, że przywrócenie go do stanu umożliwiającego zamieszkanie trwa dłużej niż 5 dni. Wszystko zależy od wariantu wykupionej przez nas polisy ubezpieczeniowej.


Co zrobić w sytuacji, kiedy huraganowy wiatr dokonał zniszczeń naszego mienia?

  • Jak najszybciej skontaktuj się z Infolinią PZU, dostępną całodobowo pod numerem 801 102 102 lub (022) 566 55 55 albo zgłoś szkodę poprzez internetowy formularz zgłoszenia szkody lub też udaj się do placówki stacjonarnej ubezpieczyciela osobiście – zgłosisz szkodę i umówisz oględziny;
  • Jeżeli to możliwe, postaraj się od razu zapobiec powiększaniu się szkody;
  • Zabezpiecz pojazd lub inne mienie do czasu przyjazdu likwidatora;
  • Jeśli konieczne jest uprzątnięcie miejsca szkody – postaraj się zrobić dokumentację fotograficzną;
  • ​Jeśli zachodzi podejrzenie, że powstała szkoda jest wynikiem przestępstwa – powiadom Policję lub odpowiednie służby.

Dajemy radę:

Ubezpieczyciele zalecają, żeby miejsce, w którym powstały szkody huraganowe, pozostawić bez dokonywania zmian do czasu oględzin, chyba że zmiana jest niezbędna do zabezpieczenia pozostałego mienia lub zmniejszenia rozmiaru zniszczeń. Jeśli porządki okażą się konieczne, to wszystko, co uprzątniemy, należy złożyć w jednym miejscu, żeby umożliwić likwidatorowi szkód oględziny. Jeśli zmieniamy cokolwiek w miejscu powstania szkody, w miarę możliwości róbmy zdjęcia.

DajemyRadę.pl