menu
DajemyRadę.pl / Jak najlepiej ubezpieczyć mieszkanie?

Jak najlepiej ubezpieczyć mieszkanie?

Bezpieczeństwo Dom

Polacy często stosują zasadę „mądry po szkodzie” i o ubezpieczeniu mieszkania lub domu myślą dopiero, gdy coś się stanie. Do zakupu polisy zmuszają też banki, które udzielają kredytu. Warto jednak zdać sobie sprawę, co ryzykujemy rezygnując z ubezpieczenia.

Nadal wielu Polaków nie myśli o ubezpieczeniu mieszkania, poprzestając tylko na obowiązkowym OC samochodu. Ubezpieczenie domu lub mieszkania jest też – w statystykach sprzedaży – daleko za ubezpieczeniem na życie. Nie świadczy to jednak o wzroście świadomości społecznej w tej dziedzinie. Nie zdajemy sobie sprawy, ile ryzykujemy, nie mając ubezpieczonego mieszkania. Oszczędność kilkuset złotych rocznie na polisie jest złudna – w jednej chwili możemy stracić wszytko. O ubezpieczeniach mieszkań i domów rozmawiamy z Anną Dygą, ekspertem z PZU.

A.D. Dlaczego warto się ubezpieczyć?

A.D. Wiele osób uważa, że wystarczy dbałość o dom i mieszkanie. Remontują, sprzątają, montują kraty albo rolety antywłamaniowe lub podwójne zamki i na tym poprzestają. Są jednak sytuacje, na które nie mamy wpływu. Tornado potrafi zdmuchnąć dach z nowego domu, powódź zniszczyć wyposażenie, sąsiad może nas zalać w ciągu zaledwie kilku minut, a złodzieje są w stanie pokonać każde zabezpieczenie. Dla nich to tylko kwestia czasu, a dla nas często dorobek całego życia. Od tego, na co nie mamy wpływu, chroni nas polisa ubezpieczeniowa. Oczywiście ryzyka nie pozbędziemy się nigdy, ale możemy skutecznie zminimalizować jego skutki, a dzięki odszkodowaniu odbudować dom, wyremontować mieszkanie czy odtworzyć utracone mienie. 

A.D. ​Jak wybrać polisę, na co zwrócić uwagę, by jak najlepiej zabezpieczyć się przed ryzykiem?

A.D. ​Pamiętajmy: tanio nie oznacza dobrze. Na rynku jest wiele polis, które zawierają niewielki zakres tzw. ochrony ubezpieczeniowej. Taka polisa to pozorna ochrona. Musimy przede wszystkim przeanalizować swoje potrzeby, zdecydować, co ubezpieczamy, np. mury czy wyposażenie. Wybrać taką polisę, która zabezpieczy nas w najszerszym zakresie. Warto poprosić o pomoc agenta, który wyjaśni nam, jak działa ubezpieczenie. 

A.D. Czyli – nie kierujmy się ceną?

A.D. Tak, cena nie jest najważniejsza. Lepiej pomyśleć o zakresie ubezpieczenia. Różnice w składce nie są duże, a w razie szkody koszty mogą być ogromne. W polisach mieszkaniowych, które oferuje PZU, już w podstawowym pakiecie otrzymamy szeroki zakres ubezpieczenia. Obejmuje on ochronę 18 zdarzeń losowych, m.in.: przed ogniem, huraganem, gradem, powodzią, opadami, zalaniami w wyniku awarii instalacji lub urządzeń domowych, a nawet trzęsieniem ziemi. Polisa chroni nas również w razie dewastacji, przepięcia oraz kradzieży z włamaniem i rabunkiem. Przy czym ochrona przed rabunkiem działa nie tylko w domu i mieszkaniu. Również na ulicy, gdy złodziej wyrwie nam torebkę lub telefon. Przed podpisaniem umowy musimy zapoznać się z listą tzw. wyłączeń. Są to przypadki, gdy polisa nie działa, a my nie dostaniemy odszkodowania. Lista ta z reguły dotyczy zaniedbań ze strony ubezpieczonego, np. gdy pozostawi otwarte okno lub nie będzie ogrzewał mieszkania w zimie, co może być przyczyną pęknięcia rury. 

A.D. ​Na co jeszcze musimy zwrócić uwagę przy zakupie polisy?

A.D. ​Kolejna sprawa to wartość ubezpieczenia. Niektórzy zaniżają wartość swojego mienia, ponieważ chcą zaoszczędzić na składce. To błędne myślenie. Przy dużych szkodach, np. po pożarze, powodzi, eksplozji gazu czy huraganie bardzo na tym stracimy. Odszkodowanie nie wystarczy wówczas na pokrycie strat.

Pamiętajmy by ubezpieczyć mienie w wartości nowej, dzięki której odbudujemy dom lub kupimy nowy sprzęt. Jeśli nasze rzeczy będą ubezpieczone w wartości rzeczywistej, to odszkodowanie zostanie pomniejszone o tzw. zużycie techniczne, czyli starzenie się elementów. Warto pomyśleć więc o wyższej wartości ubezpieczenia. 

A.D. Czy musimy spełnić określone warunki, by w ogóle móc się ubezpieczyć? Na przykład, czy musimy mieć zamki określonego typu?

A.D. Zawsze dobrze jest mieć dodatkowe zabezpieczenia, które pozwolą obniżyć składkę. Ubezpieczyciele określą, jakie zabezpieczenia są niezbędne, by w ogóle zawrzeć umowę. Z reguły w ubezpieczeniu od kradzieży z włamaniem trzeba mieć minimum dwa zamki wielozastawkowe lub jeden zamek wielopunktowy (np. Gerda). Jeśli mamy oszklone drzwi, to trzeba sprawdzić, czy wybicie szyby pozwoli złodziejowi otworzyć je od wewnątrz. Nie trzeba natomiast mieć krat czy rolet antywłamaniowych.
Wykupienie polisy nie oznacza, że możemy zupełnie beztrosko się zachowywać. Jeśli nie zamkniemy drzwi balkonowych i dojdzie do kradzieży, to nie dostaniemy odszkodowania. To są owe wspomniane wyłączenia. Dom, mieszkanie muszą być zabezpieczone w minimalnym stopniu. Muszą być ślady włamania i usuwania zabezpieczeń, żeby ubezpieczyciel wypłacił pieniądze.  

A.D. Która szkoda zdarza się najczęściej?

A.D. ​Stanowczo są to zalania, zarówno te spowodowane opadami atmosferycznymi, jak i awarią instalacji wodnej, kanalizacyjnej oraz awarią urządzeń domowych np. pralki lub zmywarki.  

A.D. ​Co zrobić, gdy zaleje nam mieszkanie? 

A.D. W pierwszej kolejności staraj się zabezpieczyć mienie, by szkody się nie powiększyły, czyli zakręć dopływ wody. Następnie zgłoś szkodę swojemu ubezpieczycielowi. Jeśli to możliwe, rób zdjęcia, przyspieszy to proces likwidacji szkody.
Jeśli zaleje Cię sąsiad, to możesz zgłosić szkodę do jego ubezpieczyciela. Doradzamy również, abyś  skorzystał z własnej polisy, bo jest szybciej i łatwiej. Twój ubezpieczyciel wypłaci Ci odszkodowanie i sam potem wystąpi o zwrot kosztów do ubezpieczyciela sąsiada. Warto podkreślić, że w każdym ubezpieczeniu mieszkania czy domu w PZU oprócz ubezpieczenia mienia, możesz wykupić ubezpieczenia OC w życiu prywatnym. Wówczas polisa ochroni Cię przed roszczeniami osób, którym my lub nasi bliscy wyrządzą szkodę, np. gdy zalejemy sąsiada. Z taką polisą możesz spać spokojnie. 

Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiała Agnieszka Durska

DajemyRadę.pl