menu
DajemyRadę.pl / Nie bądź wielbłądem, czyli jak zapakować rodzinę na wakacje?

Nie bądź wielbłądem, czyli jak zapakować rodzinę na wakacje?

Zdrowie i Życie

Pakowanie. Dla wielu z nas jedno z największych wyzwań związanych z wakacjami. Nie przeraża, jeśli pakujesz tylko siebie na weekend z przyjaciółką w SPA albo wypad z kumplami. Gorzej, jeśli masz spakować kilkuosobową rodzinę na dwa tygodnie wakacji i podróż z przesiadkami samolotem!

Natalia Sitarska i Łukasz Smoliński, autorzy bloga podróżniczo-kulinarnego Tasteaway.pl radzą, jak ograniczyć liczbę rzeczy, które zabieramy na wakacje, a mimo wszystko mieć pewność, że w walizce jest wszystko, co niezbędne.

Natalia Sitarska i Łukasz Smoliński
Natalia Sitarska i Łukasz Smoliński
podróżnicy, autorzy bloga Tasteaway.pl

1. Na apteczkę zawsze jest miejsce

Podręczna apteczka to numer 1 w Twoim bagażu, niezależnie od tego, dokąd się wybierasz – czy nad Bałtyk, do Włoch czy do Tajlandii. Leki pierwszej potrzeby przydadzą się, zwłaszcza gdy podróżujesz z dziećmi. Przygotuj przezroczystą kosmetyczkę lub zamykany próżniowo foliowy woreczek i zapakuj tam leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, termometr, leki na biegunkę i wymioty, probiotyk, elektrolity, coś na kaszel i na katar. Jeśli podróżujesz latem lub wybierasz się do krajów egzotycznych, zabierz również preparat przeciw ukąszeniom komarów oraz żel łagodzący po ukąszeniu.

Natalia i 1,5 roczny Maks na Krabi w Tajlandii.

Na wakacjach z dziećmi miej zawsze przy sobie plastry oraz plasterki chirurgiczne. Drobne wypadki zwykle przydarzają się w najmniej fortunnych momentach – gdy do lekarza daleko, w święto lub w niedzielny wieczór. Wtedy docenisz, że masz wszystko pod ręką.

2. Mniej ubrań to okazja na zakupy!

Od czasu, gdy podróżujemy z dzieckiem, zawsze fascynują mnie bezdzietne pary, które mają więcej walizek niż nasza trójka! Prawdopodobnie spowodowane jest to nadmierną ilością ubrań – wiem, bo kiedyś też tak miałam. Teraz, gdy muszę spakować 3 osoby w jedną dużą walizkę na 5 tygodni do Azji, wybieram rozsądnie.

Odkrywanie zakątków północnej Szkocji.

Pamiętaj, by na początek sprawdzić prognozę pogody w miejscu, do którego się wybierasz. Jadąc w lecie na Kretę, do Hiszpanii czy do Egiptu, zwykle wystarczą Ci letnie koszulki, sukienki, szorty, kostium, klapki i jedna bluza – ot tak, na wszelki wypadek. Przyda się np. w samolocie, gdzie klimatyzacja może Ci dokuczyć. Wybieraj ubrania, które pasują do wszystkiego, łatwo schną i zajmują mało miejsca. I pamiętaj: weźmiesz mniej, a jak będzie brakowało – dokupisz coś na miejscu. Dla nas, kobiet, to zawsze dobry argument.

3. Myśl kompaktowo

Dostosuj bagaż do długości urlopu: zapasy ubrań, zabawek, przekąsek dla dziecka, kosmetyków. Obecnie kupisz niemal wszystko w wersji mini: szampon, żel pod prysznic, balsam, proszek do prania (warto zabrać!), pastę do zębów. W wielu przypadkach niewielki pojemniczek wystarczy, zwłaszcza, że w wielu hotelach czekają na nas zestawy kosmetyków. Zrezygnuj też z nadmiernej ilości kosmetyków do makijażu. Jesteś na wakacjach, daj odpocząć również swojej skórze.

Kompaktowe myślenie powinno dotyczyć wszystkiego, co pakujesz: wyrzucaj opakowania od leków, wkładaj ubrania do próżniowych torebek, a jeśli podróżujesz z maluchem nie zabieraj całego opakowania pieluch, zapasów mokrych chusteczek czy słoiczków z jedzeniem. Bądź przygotowana na 2-3 pierwsze dni.

Maks w drodze na Archipelag Gili.

Jeśli Twoje dziecko potrzebuje turystycznego łóżeczka, a Ty obawiasz się, że nie będzie go w hotelu, pomyśl o rozwiązaniach niestandardowych, jak choćby o namiotach Deryan, które mogą służyć i do spania i na plażę, a składają się w wygodną do noszenia i lekką torebkę. 

4. Czasem wystarczy tylko podręczny

Podróżujesz tanimi liniami i denerwuje Cię dopłata za bagaż? Zrezygnuj z głównego, weź tylko podręczny. Zapakuj mniej ubrań, jedną książkę, zabawki dla dziecka do plecaka. Nie dość, że oszczędzisz na biletach, to jeszcze przekonasz się, jak wygodnie jest podróżować z małym bagażem.

​5. Nie ufaj połączeniom lotniczym

Jeśli lecisz z przesiadkami, może zdarzyć się, że Twój bagaż zostanie zgubiony gdzieś na trasie, a Ty zostaniesz bez niczego. W środku nocy, w miejscu, którego nie znasz. Weź do podręcznej walizki bieliznę i koszulkę na zmianę, maskotkę dziecka i najbardziej wartościowe przedmioty, jak aparat fotograficzny. Jeśli nosisz soczewki kontaktowe, pamiętaj, by mieć zawsze ze sobą pudełko, mały płyn do soczewek lub okulary na zmianę. W razie zguby przeważnie linie lotnicze zapewniają zestaw pierwszej pomocy, ale ani majtek, ani maskotek, ani płynu do soczewek tam nie widziałam.

6. W innych krajach też jedzą...

I to całkiem nieżle! 

Prowiant z Polski. Czasem to całkiem niezłe rozwiązanie. Gdy np. jedziesz samochodem na narty do Szwajcarii, makaron na stoku kosztuje 150 zł, a mały sok 25 zł, zapasy jedzenia z Polski i gotowanie w swoim apartamencie to naprawdę dobre rozwiązanie.

W innych sytuacjach ogranicz zapasy jedzenia. Jeśli jedziesz samochodem w Polskę, zawsze znajdziesz lokalny sklepik i tam kupisz, co potrzeba na śniadanie czy kolację. Zagranicą ma to dodatkowe zalety – możesz spróbować lokalnych przysmaków: serów, wędlin, wypieków. To lepsze niż zapasy tego, co jesz na co dzień.

Rodzinny obiad w Tel Awiwie (Izrael).

Podróż to najlepszy moment, by uczyć również dzieci kulinarnej różnorodności. Jeśli nie ma wokół potraw, które znają, może chętnie zjedzą to co lokalne?

7. Szukaj kreatywnych zabawek

Zabawki. To chyba najtrudniejszy temat. Nie raz widzieliśmy rodziny zabierające wielką torbę zabawek dla dzieci na 4-5 dniowy wyjazd! A przecież dziecko ma tysiące pomysłów na zabawę i nie musi brać całego pokoju ze sobą.

Wybierz zabawki, które zajmują mało miejsca, a zarazem angażują dziecko: puzzle (bez pudełka!), kredki, lekkie książeczki, kartki, samochodziki. To wszystko nawet 2,5 letni podróżnik może mieć w swoim podręcznym plecaku. Jeśli czeka Was długi lot, zapakuj do podręcznego bagażu kilka nowych małych zabawek! Tylko pamiętaj, by nie oszczędzać miejsca kosztem ulubionej przytulanki. 

Jeśli wybieracie się na plażę, weź małą łopatkę, kilka foremek i silikonowe wiaderko, które można łatwo zwinąć i upchnąć w walizce.  Albo kup wszystko na miejscu, a potem podaruj jakiemuś dziecku. Radość będzie podwójna.

Plaża – najlepsza piaskownica dla każdego dziecka.

8. Eliminuj zbędne przedmioty

Zbędne przedmioty to wszystko to, co ułatwia Ci codzienne życie, ale spokojnie dasz sobie radę bez tego. Wanienka dla niemowlaka? Podgrzewacz do butelek? Toster? To nie są rzeczy pierwszej potrzeby. Z kuchennych urządzeń zabierz tylko mały, podręczny czajnik. Gorąca herbata, mięta na bolący brzuch albo ciepłe mleko dla malucha – to zawsze się przydaje.

9. Kupuj na miejscu

Jeśli nie wybierasz się na wyprawę do dżungli lub na wyspę gdzieś na Pacyfiku, pamiętaj, że tam, gdzie jedziesz, również będą sklepy i możesz wszystko tam kupić. Kosmetyki, ubrania, zabawki, jedzenie, słoiki dla maluchów. Czasem to również najlepszy sposób na większe zakupy. Jeśli potrzebujesz łóżeczka dla swojego malucha, kup łóżeczko turystyczne na miejscu. Jego koszt szybko się zwróci, a potem zostawisz je w hotelu czy hostelu, ułatwiając życie kolejnym podróżującym rodzicom.

Ekipa Tasteaway w portugalskim Alentejo.

Triki dotyczące pakowania czasem mogą wydawać się banalne, ale jeśli je zastosujesz, wyciągniesz wnioski dopasowane do Twojej rodziny i specyfiki wyjazdu, szybko zobaczysz, jak bardzo ułatwiają życie. Miłych wakacji!

DajemyRadę.pl