menu
DajemyRadę.pl / Nie pij na nartach!

Nie pij na nartach!

Bezpieczeństwo

Jazda na nartach czy snowboardzie pod wpływem alkoholu lub środków odurzających jest wykroczeniem. Grozi za to mandat lub grzywna do 5 tys. zł. Mimo to nadal picie na stoku nie jest rzadkością.

Odpowiedzialność za jazdę na rauszu

Grzane wino, małe piwo i powrót na stok. Na lekkim rauszu jeździ się „pewniej”, nogi i narty same niosą, nawet czarną trasą. Im więcej alkoholu we krwi, tym mniejsza kontrola ciała. W takim stanie bardzo łatwo spowodować wypadek. Nie licz wtedy na odszkodowanie. Ubezpieczyciel nie wypłaci pieniędzy, gdy jeździsz pod wpływem alkoholu. Z własnej kieszeni pokryjesz koszty leczenia i ​rehabilitacji, zniszczonego sprzętu oraz zadośćuczynienia tym, którzy z powodu Twojej brawury ucierpieli.

Kwestie odpowiedzialności za spowodowanie wypadku na nartach oraz wypłaty odszkodowania reguluje Kodeks cywilny. Warto też przyjrzeć się Ogólnym Warunkom Ubezpieczenia Twojej polisy turystycznej. Z pewnością znajdzie się tam wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela po spożyciu alkoholu.

Dajemy radę:

Nie wolno jeździć na nartach i snowboardzie pod wpływem alkoholu. Pracownicy czuwający nad wyciągami, policjanci patrolujący stok oraz pracownicy GOPR i TOPR mają prawo Cię nie wpuścić lub nakazać Ci natychmiast zejść z trasy.

Kto kontroluje bezpieczeństwo na stoku?

Od ponad dekady o bezpieczeństwo na stokach dbają policjanci oraz pracownicy TOPR lub GOPR. Jeśli policjant podejrzewa, że jesteś pod wpływem alkoholu, ma prawo sprawdzić to alkomatem. Podobnie z narkotykami: Twój stan może sprawdzić narkotestem.

Policjanci upominają również zbyt szybko jeżdżących narciarzy lub tych, którzy swoim zachowaniem stwarzają zagrożenie bezpieczeństwa. Nie ma jednak mandatów za prędkość na stoku. Tę dostosuj do swoich umiejętności i warunków. 

​Zrezygnuj z alkoholu na stoku

Jeśli kusi Cię grzaniec w przerwie miedzy zjazdami, pamiętaj, że stan nietrzeźwości to ponad 0,5 promila alkoholu we krwi. Gorąca herbata z cytryną lub gorąca czekolada rozgrzewają równie dobrze! Grzańca zdążysz wypić wieczorem w barze.

DajemyRadę.pl